niedziela, 24 kwietnia 2016

Biskupia Kopa w kwietniu

Na szczycie Biskupiej Kopy w pięknym wiosennym słońcu.

Chwila przerwy. W tle krajobraz z wyciętymi drzewami ponoć przez inwazję korników.



Piątek spędziłam tak: góry, słońce, świeże powietrze i spacer.
W Jarnoltowku czas się trochę zatrzymał.
Ruszając na Biskupią Kupę z parkingu pod Ziemowitem czułam się tak jak za czasów wycieczek szkolnych.
Niestety w drodze na szczyt wycieli strasznie dużo drzew, nie wiem dlaczego aż tyle:(

 

1 komentarz:

Dziękuję za Twoją opinię :)