wtorek, 29 marca 2016

W końcu wiosna!


Oj!


Jak dobrze się wstaje kiedy w końcu budzi nas słońce. Nawet poranny spacer z Lakusiem jest jakiś weselszy.
Od razu pojawia się nowa energia i nowe pomysły.

Dziś chyba czas najwyższy zrobić sobie mały dzień spa. Poprawić paznokcie, maseczka na twarz i czekoladowa maska z Organique na całe ciało. Miałam iść do fryzjera, ostatnio byłam w listopadzie i już jest duuuży odrost. Może dziś pofarbuję sama. Zastanawiam się tylko jaka farba? Z amoniakiem czy może delikatniejsza koloryzacja?

Coraz częściej myślę też o powrocie do naturalnego koloru włosów. Mam dość co chwile tych odrostów. Naturalne włosy mam w odcieniu ciemnego blondu, farbuje na ciemny, czekoladowy brąz więc odrost jest baaaardzo widoczny.

Boję się tylko, że dekoloryzacje zniszczą moje włosy:/ próbowałam ostatnio zabiegi z olaplexem, efekt jest- ale krótkotrwały.
A jak Wy dbacie o zniszczone farbowaniem włosy?






 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)