środa, 30 marca 2016

Powiększanie ust plus fotorelacja


Hej:)

W ubiegłym roku w wakacje poddałam się ponownie zabiegowi powiększania ust.

Jako, że efekt już schodzi i zastanawiam się nad ponownym zabiegiem przychodzę do Was z postem.
Tym razem zabieg zdecydowałam się wykonać u doktora medycyny estetycznej Pana Tomasza Aleksandrowicza w salonie Prestiż w Opolu.

Lekarz dobrał odpowiedni preparat i ilość. Ustaliliśmy do jakiego efektu dążymy.
Jestem niezwykle zadowolona. Żadnych siniakow, krwi itp. Dla porównania "mój pierwszy raz" z korygowaniem kształtu ust KLIK

Po zabiegu otrzymałam Blistex do smarowania ust oraz receptę na tabletki Heviran. Dzięki temu nie miałam żadnej opryszczki - co u mnie jest ewenementem.


Poniżej relacja:


Przygotowanie, zmycie makijażu, wskazówki po zabiegu i znieczulenie emlą (dodatkowo wstrzykniemy trochę preparatu w bruzdy)

 

Pan Doktor przygotowuje strzykawkę z preparatem - 1,5 ampułki na początek


Usta zaraz po wyjściu z gabinetu


 


Jeszcze nierówne, ale trzeba pić 2 litry wody dziennie i zobaczymy co będzie dalej

 

Kilka h po zabiegu - robi się bardzo nierówno, w miejscach nakłóć delikatne opuchnięcia

 

Wieczorkiem widać powoli efekt

Drugi dzień, usta wyraźnie większe, na górnej wardze jeszcze nierówności.

Druga noc po powiększaniu - dolna warga jest już na prawdę ładna

3 dzień - dodaliśmy 0,5 ampułki na konsultacji (została nam po zabiegu). Teraz usta są równomierne i symetryczne.
 Usta z carmexem - podoba mi się

 
Usta nie rzucają się w oczy, są ładne (nie jakieś pontony) - nie wyglądają moim zdaniem sztucznie i nie są przesadzone

wtorek, 29 marca 2016

W końcu wiosna!


Oj!


Jak dobrze się wstaje kiedy w końcu budzi nas słońce. Nawet poranny spacer z Lakusiem jest jakiś weselszy.
Od razu pojawia się nowa energia i nowe pomysły.

Dziś chyba czas najwyższy zrobić sobie mały dzień spa. Poprawić paznokcie, maseczka na twarz i czekoladowa maska z Organique na całe ciało. Miałam iść do fryzjera, ostatnio byłam w listopadzie i już jest duuuży odrost. Może dziś pofarbuję sama. Zastanawiam się tylko jaka farba? Z amoniakiem czy może delikatniejsza koloryzacja?

Coraz częściej myślę też o powrocie do naturalnego koloru włosów. Mam dość co chwile tych odrostów. Naturalne włosy mam w odcieniu ciemnego blondu, farbuje na ciemny, czekoladowy brąz więc odrost jest baaaardzo widoczny.

Boję się tylko, że dekoloryzacje zniszczą moje włosy:/ próbowałam ostatnio zabiegi z olaplexem, efekt jest- ale krótkotrwały.
A jak Wy dbacie o zniszczone farbowaniem włosy?






 

niedziela, 27 marca 2016

Effaclar Duo [+] - super promocja w Super Pharm





Hej:)


Przed świętami udałam się do drogerii Super Pharm po krem do twarzy. Na noc zostanę przy pielęgnacji tresciwej, przeciwzmarszczkowej, a na dzień coś oczyszczającego.

Trafiłam na super promocję. Effaclar Duo [+]  znalazłam w zestawie z oczyszczającym żelem do mycia twarzy Effaclar w cenie 49.99 zł. Dodatkowo otrzymałam prezent za zakup kosmetyków La Roche -Posay: wodę mineralną o pojemności 50 ml oraz podkład do twarzy toleriante teint o pojemności 10 ml

Uważam, że był to naprawdę dobry deal :)

W zestawie z kremem znalazłam jeszcze jeden upominek - kartę dzięki której kolejny krem effaclar mogę kupić z rabatem 30%

Miałyście może ten krem? Jak się u Was spisał? Jak wypada w porównaniu z podstawowym effaclarem?



 

Wesołych Świąt


środa, 23 marca 2016

Wieczorne przemyślenia




Dobry wieczór :)


Już minęła północ a ja dopiero wróciłam do do domu. Jednak to był dobry dzień. Ostatnio zapomniałam, że trzeba się cieszyć w życiu z małych rzeczy. A wtedy te duże, codzienne problemy przestają być takie kolosalnie wielkie i nie do przejścia.

Jestem na etapie szukania pracy. Na początku trochę się załamałam i pojawiła się myśl z pytaniem co ja teraz zrobię?!?
Jednak pojawiły się pewne rozmowy kwalifikacyjne i człowiek nabiera nowej i takiej innej energii. Zaczyna rozumieć że to nie tragedia, porażka tylko początek nowego etapu w życiu. Nowe szanse, wyzwania i możliwości.

Ale w tej najgorszej fazie osobami które dawały największe wsparcie była Rodzina. Nie przyjaciele i znajomi. Chociaż był to dobry moment weryfikacji swojego najbliższego otoczenia. I garstkę osób która była, jest i została cenię jeszcze bardziej. I za to jestem im wdzięczna.

Może tak to jest faktycznie, że wszystkie problemy które nas w życiu spotykają są po coś i skoro spotykają akurat nas to dlatego, że my damy sobie z nimi radę.
Może nawet więcej...  może będą szansą na coś dobrego.... Lepszego....

wtorek, 22 marca 2016

Trudno mu odmówić, prawda? Lucky w konkursie Pedigree

Lucky - zdjęcie konkursowe https://konkurs.pedigree.pl/galeria/pokaz/id/1245



 
Hej:)

Mój gwiazdor Lakuś bierze udział w konkursie Pedegree. Marzy mu się zestaw specjalny z super posłaniem, smyczą i nowymi miskami. Żeby wygrać musimy poprosić Was o pomoc i polubienie naszego zdjęcia konkursowego KLIK

Z góry bardzo dziękujemy:)

poniedziałek, 21 marca 2016

Paznokcie twarde i lśniące jak diament po ściągnięciu żeli i hybryd?


Hej:)

Po ok. 1,5 roku noszenia ciągle żeli na paznokciach pokrytych kolorową hybrydą zdecydowałam się na przerwę. Postanowiłam dać odpocząć moim paznokciom.
 
Po ściągnięciu są bardzo osłabione. Kiedyś były twarde, teraz są  delikatne, kruche i bardzo się rozdwajają.

Dziś je całkiem skrocilam i kupiłam za namową Pani w drogerii Astor odżywkę. Polecono mi odżywkę wzmacniająca z diamentami marki Eveline cosmetics "paznokcie twarde i lśniące jak diament". 12 ml produktu kosztowało 11,99 zł

Właśnie nałożyłam odżywkę. Po różnych  opiniach w internecie bałam się, że może też mnie piec, szczypac itd. jednak nic takiego się nie wydarzyło.

Zaczynam walkę o zregenerowanie moich zniszczonych paznokci. Zamierzam smarować odżywka a dodatkowo wzmocnić je od wewnątrz suplementem Merz Spezial.

A może macie jakieś skuteczne produkty które moglybyscie mi polecić przy takim problemie po ściągnięciu żelowych paznokci?

niedziela, 20 marca 2016

Kobieca, imprezowa sobota w stolicy polskiej piosenki:)


Hej:)


 Dziś przychodzę do Was z kilkoma zdjęciami z wczorajszego wypadu z koleżankami. Z okazji urodzin Izy (jeszcze raz samych najlepszości kochana!:*) zrobiłyśmy sobie mały rajd po opolskich klubach. Zaczęłyśmy od Kubatury, później Cina i na koniec nasz pewniak - Aqarium.
Brakuje w Opolu jakiegoś fajnego Clubu takiego w stylu wrocławskiego Cherry czy Warszawskiego np. Balu lub Sketch'a.

Tak czy inaczej bawiłyśmy się świetnie i zdjęć niestety za dużo nie ma.
Jako, że dołączyłam na ostatnią chwilę mój "Look" nie jest jakiś bardzo imprezowy ;)



Cudowne dodatki ze Snapa ;P

 

wtorek, 15 marca 2016

Zakopane -fotorelacja




Dobry wieczór :)

Właśnie przeglądam sobie stare zdjęcia na telefonie i pomyślałam, że się Z Wami nimi podzielę :)
Dziś na dobry początek relacja z październikowego wypadu weekendowego do Zakopanego :)

niedziela, 13 marca 2016

Recenzja szamponu Lee Stafford Hair Growth

Dobry wieczór :)

Dziś wieczorową porą, leżąc w wannie przychodzę do Was z małą recenzją szamponu do włosów Lee Stafford Hair Growth. Jakiś czas temu w projekcie denko znalazła się u mnie maska też z różowej serii. Hasło reklamowe "Aby włosy były dłuższe i zdrowe" oraz pozytywne opinie dziewczyn na zagranicznych kanałach YouTube sprawiły, że musiałam przetestować te produkty.
Niestety u nas w Polsce są słabo dostępne, na szczęście w sklepach internetowych możemy znaleźć już wszystko :) cena szamponu to 35 zł za 200 ml. Według mnie to dość drogo, ale zapach po otwarciu rekompensuje każdą wydaną złotówkę. Według mnie pachnie jak Popularne perfumy Angel.
Jest dość wydajny, butelka starcza na ok 1,5 mca.
Szampon ma w składzie Sls, jednak w tym wypadku jakoś mi nie przeszkadza. Włosy wyglądają dobrze chociaż nie widzę jakiejś znacznej poprawy w ich kondycji.
Elementem który mnie skusil był obiecywany szybszy porost włosów. Po jednej butelce jeszcze tego nie widzę, jednak pojawiło się trochę nowych baby Hair.
Ogólnie uważam, że linia godna przetestowania. Jeśli chcielibyście wypróbować jeden kosmetyk z serii polrcilabym jednak maskę.

Wedle producenta:


Szampon do włosów Hair Growth Shampoo Lee Stafford. Produkt wysokiej klasy znanego brytyjskiego fryzjera Lee Stafford. Kosmetyk jest hitem jeżeli chodzi o pomoc przy wzroście i pielęgnacji włosów. Zawarty w kosmetyku ekstrakt z jabłka, cytryny i zielonej herbat rewelacyjnie wpływa na działanie kosmetyku. Pomaga włosom stawać się coraz dłuższymi a także ma wpływ na zdrową skóra głowy. Dużą zaletą kosmetyku jest również cudowny zapach. 

Skład: Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Creatine, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Hydrolyzed Wheat Protein, Polyquaternium-10, Lupinus Albus (White Lupin) Protein, Amodimethicone, Glycerin, Parfum (Fragrance), Methylparaben, Saccaharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Sodium Laneth-40 Maleate/Styrene Sulfonate Copolymer, C11-15 Pareth-7, Betaine, Hexylene Glycol, Citrus Medica Limonium (Lemon) Fruit Extract, Hexyl Cinnamal, Propylparaben, C11-15 Pareth-5, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Hydrolyzed Wheat Starch, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Potassium Sorbate, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Tetrasodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Hexapeptide-11, Sodium Hydroxide, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, EDTA, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid. 


piątek, 11 marca 2016

Śniadanie biznesowe BNI











Dobry wieczór :)

Dziś miałam wyjątkową okazję uczestniczyć w śniadaniu Biznesowym BNI w Gliwicach.

Oprócz części oficjalnej na szczególną uwagę zasługuje część Networkingowa.
Poznałam grupę naprawdę fantastycznych ludzi- praktyków biznesu w różnych branżach.
Warto było wstawać o 4 rano by na 6.45 dojechać do Gliwic.

Naładowana pozytywną energią jutro wybieram się na Festiwal Inspiracji do Krakowa.

Trzeba się rozwijać, żeby nie stać w miejscu.


czwartek, 10 marca 2016

Sportowo: fitness, crossfit i siłownia






Dzień dobry,

Zawsze intensywnie trenowałam: albo siłownia albo crossfit. Niestety ostatnio nie mam aż tyle czasu i jak widzicie na zdjęciu dosyć szybko odbija się to na sylwetce :/

Może możecie polecić jakiś trening domowy? W tej chwili u mnie standardowo skakanka i hula-hop.
Co sądzicie o treningach z płyt? Np. Chodakowskiej?

I jeszcze chciałabym się Was doradzić odnośnie strojów treningowych. Które buty, legginsy, koszulki i bieliznę polecacie?


 

wtorek, 8 marca 2016

Green Pharmacy olejek kąpielowy mandarynka i cynamon



Dziś przychodzę do Was z małą recenzją olejku kąpielowego marki Green Pharmacy herbal cosmetics o zapachu mandarynki i cynamonu.

Wedle producenta:

Olejek do kąpieli Mandarynka i Cynamon: zmniejsza stres, poprawia nastrój. Olejek można stosować jako płyn do kąpieli lub żel pod prysznic. Delikatnie oczyszcza skórę, zapewnia relaks zarówno dla ciała jak i zmysłów. Nie wymaga użycia dodatkowego balsamu do ciała. Polecany dla zmniejszenia stresu i poprawy nastroju. Delikatny olejek do kąpieli o słodkawo-korzennym aromacie cynamonu i mandarynki zwalcza uczucie przytłoczenia i depresji, usuwa stres i bezsenność. Poprawia nastrój podczas okresowego braku słońca, pomaga zapobiegać zachorowaniom infekcyjnym. Olejek mandarynki odświeża zmęczoną i osłabioną skórę. Olejek cynamonowy jest jednym z najsilniejszych naturalnych antyseptyków, ma silne właściwości rozgrzewające i ściągające oraz jest cennym składnikiem preparatów przeciwreumatycznych. Pobudza krążenie i przemianę materii, zapobiega przybieraniu na wadze i ułatwia znoszenie przeciążeń fizycznych, przez co podnosi skuteczność zajęć sportowych i rekreacyjnych.
Sposób użycia: w trakcie napełniania wanny dodać 1-2 nakrętki olejku. Kąpiel powinna trwać 15-20 minut w wodzie o temperaturze 37-40ºС. W przypadku korzystania z prysznica rozprowadzić na skórze niedużą ilość olejku a następnie masować ciało gąbką. Spłukać wodą.





Moje spostrzeżenia:
 

- Ładny i subtelny zapach. Jednak jeśli ktoś nie lubi delikatnie orientalnych, ciepłych zapachów może mu nie odpowiadać
- Pojemność 250 ml w rozsądnej cenie ok. 10 zł
- Pozostawia skórę delikatnie nawilżoną i gładką
- Idealny do wieczornej kąpieli dla osób spragnionych chwili relaksu

- Łatwo dostępny produkt zarówno stacjonarnie jak i w sklepach internetowych
- Nie jest to płyn tworzący pianę w wannie
 
- Płyn nie osadza się na wannie, łatwo ją umyć po kąpieli
- Mam wrażenie, że przyjemnie rozgrzewa ciało
 
- Fajnie, że można go stosować tradycyjnie jako płyn wlewany do wanny ale również pod prysznicem do aplikacji bezpośrednio na skórę. W drugiej wersji też spisuje się znakomicie!