poniedziałek, 25 listopada 2013

Andergrandowe Warsztaty Kawowe

Hej:)

Pisałam Wam na Facebook'u , że wybieram się w sobotę na kawowe warsztaty.
kawę uwielbiam pić, ale nie wiele o niej wiem. Jestem totalną ignorantką jeśli chodzi o jej rodzaje, historię itd. (szkolenie pokazało mi jak bardzo mało o niej wiem). Była to juz 9 edycja Warsztatów... cieszę się, że Paula mnie zabrała bo chętnie pojawię się na kolejnych:) najbardziej interesuje mnie latte Art:)

Jak to wyglądało... Zaczęło się od kawowej teorii. Gdzie która kawa rośnie, jak się ją zbiera i skąd takie różnice w cenach i jakości kaw. Wiecie jak strasznie traktowani są pracownicy na plantacjach kaw przemysłowych, jaki to jest wyzysk, mega dużo nawozów powodujących padaczkę i inne choroby. Powiem Wam, że nie wiem, czy sięgne po Jacobs przy następnych zakupach. Wiecie ze ich czarny kolor ziaren wynika z tego że sa one źle wypalone? A nawet spalone co jest rakotwórcze?!
W tej samej cenie możemy mieć kawę zbieraną ręcznie i wypalaną w dobrych piecach, pyszną i aromatyczna...

tez na początku nie wierzyłam... Później przeszliśmy do praktyki:) Na stole ustawiono nam kawy które testowaliśmy. Nie znaliśmy ich marek. Ocenialiśmy tylko walory zapachowe i smakowe.
Jak się później okazało próbowaliśmy: Nescafe, Tchibo Family i 100%-owa robusta, natomiast w gronie kaw Specialty pojawiły się: Etiopia Aera Konga Washed (Coffee Proficiency), Kenia Gachami (Kofi Brand) oraz Etiopia Olke Bire (Tim Wendelboe).

Dwie pierwsze zostały ocenione najgorzej! W porównaniu do reszty smakowały naprawdę paskudnie! Zwycięska kawą okazała się Etiopia Aera Konga, którą następnie zaparzyliśmy metodami alternatywnymi (Chemex, Hario V60, Aeropress, Espro press, Clever, Syphon). W każdej z metod parzenia ta sama kawa smakowała odrobinę inaczej:)

Poczęstowano nas na zakończenie Cascara z Jemenu - niesamowity smak.
Mieliśmy też okazję degustować Kopi Luwak - jest to kawa, której kilogram ziaren kosztuje 1000 Euro! i co najśmieszniejsze jak dla mnie wcale nie była najlepsza;)


Jestem bardzo zadowolona i już czekam na kolejną edycję warsztatów:)
Pozwolę wrzucić Wam zdjęcia i zaprosić na pełen opis, który znajduje się na Stronie Kofeiny oraz na fb KLIK




















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)