niedziela, 28 kwietnia 2013

Mega zakupy z niemieckiej drogerii dm:) BALEA

Będzie wielkie testowanie:)))) co mam:

- balea urea handcreme
- balea balsam do stop z masłem shea i witaminami
- balea dezodorant do stop
- balea szampon do włosów figa i perła
- maska do włosów figa i perła
- balsam do ciała z zawartością 40% olejków
- peeling do ciała buttermilk&lemon
- balea płyn do demakijazu oczu z Aloe Vera
- dwufazowy płyn do demakijazu oczu waterproof
- balea nasaczane płatki do demakijazu 50 sztuk
- balea deo roll-on Pitaya
- balea deospray invisible
- balea deo-bodyspray White Diamond
- balea deo-bodyspray Dark Glamour
- balea Young Sweet wonderland (Żel pod prysznic)
- balea Young Żel pod prysznic nasch katze (pachnie wisniami!)
- balea Żel pod prysznic Brazil Mango
- balea Young Żel pod prysznic Live is a battle field















4 komentarze:

  1. Wow ile cudeniek :) Zazdroszczę dostępu do DM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama była u koleżanki w Niemczech i zrobiła mi niespodziankę:) Nie wiedziała co mi kupić więc stwierdziła, że jeśli kupi kosmetyki to na pewno się ucieszę :) I trafiła:)

      Usuń
  2. Chętnie przygarnęłabym któryś z żeli pod prysznic i peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te peelingi są extra - zapachy super, w działaniu porównałabym je do żeli myjących z joanny. Ten który ja mam to limitowanka.
      Ale tam na bieżąco balea ma masę przeróżnych zapachów, nie tylko takich standardowych jak u nas :/

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię :)