wtorek, 22 stycznia 2013

Szampon Batiste - recenzja

Witam dziewczyny:)

jakiś czas temu  zachęcona pozytywnymi opiniami na blogach i na wizażu kupiłam na allegro  2 szampony Batiste: Blush i Tropical. Duże opakowanie kosztowało ok 22 zł.

Wczoraj wypadł mi pilny wyjazd do Wrocławia, nie miałam czasu na mycie włosów więc w końcu sięgnęłam po Batiste. Zapach Blush - piękny, słodki, kwiatowy - bardzo kobiecy, zapach tropical - bardzo egzotyczny, mocno wyczuwalny kokos. Popsikałam na włosy, przy skórze głowy - w pierwszym momencie się przestraszyłam bo byłam siwa od tego pyłu, spokojne wtarłam w skórę i włosy i zaczęłam wyczesywać. Efekt: POWALAJĄCY! Włosy wyglądały na prawde dobrze, lekko się uniosły, a po tłustych włosach ani śladu! 

Włosy myłam dopiero wieczorem i przez te ok 6h Batiste działał bez przerwy! Polecam każdej z Was. Na 100% nie jest to alternatywa dla mycia włosów ale uważam, że każda kobieta powinna mieć takie "koło ratunkowe". Bo czy może być coś bardziej nieestetycznego niż brudne włosy? ( no dobra jeszcze 2-3 inne rzeczy się znajdą ;)

6 komentarzy:

  1. też miałam parę butelek, ale obecnie już ich nei używam, ale jak ktos pyta to polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam Original i też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy jest on u Ciebie wydajny?
      Bo ja może za dużo aplikuje ale nie starcza mi on na specjalnie dlugo.

      Usuń
  3. wlasnie mi przyszly !:) jutro wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! koniecznie daj znać jak Ci służy!
      A który wariant wybrałaś?

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię :)